Alveo w profilaktyce nerwic

Alveo w profilaktyce nerwic

Rozmowa z psychiatrą Markiem Juraszkiem

Czym jest centralny układ ner­wowy?
Jak sama nazwa wskazuje, to centralna stacja przekaźniko­wa naszego organizmu. Bodziec jest najpierw odbierany przez centralny układ nerwowy, prze­twarzany i przekazywany przez mózg, a dalej na obwód, czyli do wszystkich nerwów i najdrob­niejszych zakończeń nerwowych naszego ciała.

Co to znaczy, że Alveo wpływa na centralny układ nerwowy?
W swojej praktyce wspoma­gałem się różnymi preparata­mi ziołowymi, biorąc pod uwa­gę konieczność oczyszczania or­ganizmu, chociażby z ubocznych działań leków. Podejście do lecze­nia organizmu powinno być ho­listyczne, całościowe. Nie ulega wątpliwości, że depresję, nerwi­cę, stany lękowe powinniśmy le­czyć zarówno farmakologicznie, jak i wspierać się psychoterapią. Należy znaleźć przyczynę tej cho­roby i oczyścić organizm z tok­sycznych pozostałości po lekach w tych działaniach może być po­mocne Alveo.

Jakie jest najbardziej niebez­pieczne dla naszego zdrowia uboczne działanie leków stoso­wanych w psychiatrii?
Przede wszystkim uzależnienie. Leki, szczególnie uspokajające, kumulują się w organizmie i blo­kują często trwale pewne recepto­ry. Do pewnego momentu zablo­kowanie ich powoduje wycisze-
nie, ale potem często dawki leku trzeba zwiększać, aby uzyskać po­żądany efekt. Lek w nadmiernej dawce powoduje spadek koncen­tracji, trudno jest nam się skupić w pracy, mamy problemy z pa­mięcią, pojawiają się stany lękowe. Zwiększone dawki leków powo­dują też obciążenia somatyczne: wątroby, układu krążenia, układu oddechowego.

Czy w jakikolwiek sposób można zapobiec owemu uzależ­nieniu?
Właśnie, aby do takiego uzależ­nienia nie doszło, zacząłem sto­sować w terapii preparaty zioło­we, m.in. Alveo. Zawarte w nim składniki, takie jak: męczennica cielista, lawenda, żeń-szeń sybe­ryjski są to zioła od lat stosowa­ne jako „wspomagacze" w lecze­niu. Odkryłem, że pacjenci, któ­rzy podczas zażywania leków jednocześnie pili Alveo, mie­li mniejszą skłonność do uzależ­nienia. Z tego powodu zacząłem szerzej stosować preparat, m.in. w stanach lękowych, depresyj­nych. W przypadku neurastenii (osłabienia nerwów) stosowanie leczenia farmakologicznego przy­nosi doskonałe efekty, ale oczywi­ście konieczna jest psychoterapia i znalezienie przyczyny choroby
dlaczego dany człowiek ma sta­ny nerwicowe, lękowe, fobie itp. Zauważyłem, że używając Alveo w terapii efekty są zdumiewające
nie ma konieczności stosowania tak dużych dawek leków osłabia­jących organizm, bo to jest prze­cież chemia, która wywołuje efekt oczekiwany, ale też i niepożądany. Poza tym leki podawane z Alveo działają skuteczniej i, jak wspomniałem, nie uzależniają w takim stopniu jak podawane bez osłony Alveo.

Czy nieleczone lub źle leczo­ne choroby układu nerwowego mogą powodować inne scho­rzenia?
Niekiedy nieleczona choro­ba z zakresu układu nerwowego po kilku miesiącach może prowa­dzić do tzw. somatyzacji. To zna­czy, że stany lękowe czy depre­syjne lokalizują się w różnych narządach organizmu w posta­ci kolejnych chorób, jak: wień­cowa, wrzodowa, astma oskrze­lowa, odczyny skórne, choroba nadciśnieniowa, choroby układu krążenia czy wrzodziejące zapa­lenie jelita grubego. Często dole­gliwość somatyczna bywa pierw­szym objawem zakłóceń systemu nerwowego i stanowi tzw. maskę depresji czy nerwicy. Na tym po­lega właśnie porażka medycy­ny konwencjonalnej, że leczy się np. chorobę wrzodową nie szu­kając jej przyczyn. Z mojej praktyki wynika, że wspomagające stosowanie Alveo podczas farmakoterapii nerwic zapobiega procesowi somatyzacji, a więc powstawaniu schorzeń narządowych. Tutaj właśnie widzimy konieczność holistycznego podejścia do organizmu - połączenia farmakoterapii z psychoterapią, podczas której nabywamy umiejętności stosowania
prawidłowych reakcji obronnych. Umiejętność odreagowania przez śmiech, śpiew, płacz jest bardzo dobrą redukcją emocji. To jest pierwszy etap. Jeśli umiemy się wyśmiać, wyśpiewać, wypłakać, oznacza to, że jesteśmy w stanie pewne emocje zneutralizować. Można też oczywiście biegać, pływać, uprawiać sport. Jeśli już na tym etapie widzimy, że coś
z naszym systemem nerwowym jest nie tak, że za bardzo ulegamy napięciom, nie umiemy rozładować negatywnych emocji, zastosowanie Alveo może wywołać efekt terapeutyczny, wspomagający terapię psychologiczną. Preparat może chronić od wewnątrz organizm przed konsekwencjami nierozładowanych emocji. Dlatego zalecałbym picie preparatu już w pierwszym etapie leczenia.

Często jest tak, że lekceważymy pewne objawy stresu i budzimy się dopiero na oddziale intensywnej terapii. Jakie zachowania powinny wzbudzić nasz niepokój?
Wszelkie zachowania, które były nam dotychczas obce, np. rozdrażnienie, przenoszenie emocji z pracy do domu, problemy z zasypianiem, budzenie się w nocy, poranne przemęczenie i osłabienie. Warto też zwrócić uwagę na objawy tzw. niżu psychicznego, czyli skłonność do malkon-tenctwa, niezadowolenia, ciągłego narzekania, wybuchów agresji.

Zycie w ciągłym napięciu w pracy i w domu niestety może prędzej czy później wywołać stres. Czy możemy w jakikolwiek sposób wzmocnić centralny układ nerwowy przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych?
W profilaktyce ważne jest nauczyć się rozładowywać emocje poprzez odpowiednie ćwiczenia oddechowe, medytację, ruch, który sprawia nam przyjemność i relaksuje. Ważną rolę w zapobieganiu obciążeniom układu nerwowego odgrywa też Alveo. W sytuacjach, kiedy czujemy zmęczenie lub skłonności do nerwicowego, emocjonalnego, lękowego zachowania, powinniśmy profilaktycznie pić preparat. Połączenie metod psychologicznych, behawioralnych z piciem Alveo może dawać idealne efekty.

Rozmawiała Anna Szulc żródło-czasopismo:zdrowie i sukces

Tagi: , nerwy, uklad nerwowy, centralny uklad nerwowy, depresja, emocje,




Strona niezależnego Dystrybutora nie jest własnością firmy Akuna Polska Sp. z o.o., która nie
ponosi odpowiedzialności za informacje na niej podane.