Alveo + ruch = zdrowie

Alveo + ruch = zdrowie

Àlveo wspomaga rehabilitację


Dominika i Wojciech Młodniccy z Gdyni uważają, że to równanie powinny wziąć sobie do serca osoby, które w przyszłości chcą uniknąć pro­blemów z kręgosłupem, jak również te, które z tego typu dolegliwościami już się zetknęły

Oboje są z wykształcenia rehabilitantami (Domi­nika za rok kończy studia na Wydziale Fizjoterapii Olsztyńskiej Szkoły Wyższej, Wojtek jest absolwen­tem poznańskiej Akademii Wychowania Fizycz­nego, Wydziału Rehabilitacji). Od początku swojej edukacji mają kontakt z pacjentem i kilkuletnią praktykę. Po negatywnych doświadczeniach z pra­cą w państwowej przychodni rehabilitacyjnej, po­stanowili założyć własną firmę, w której z każdym pacjentem spędzają tyle czasu, ile wymaga tego te­rapia. Wojtek w tym roku kończy również eduka­cję w międzynarodowym instytucie Mc Kenziego. Od stycznia tego roku piją Alveo i polecają go swoim pacjentom. - Początkowo podchodziliśmy do pre­paratu sceptycznie. Po jakimś czasie zaczęliśmy go sami pić i byliśmy zaskoczeni jego działaniem. Pierwszym objawem oczyszczania organizmu był brązowy mocz. Z czasem zaczęliśmy lepiej sypiać, mniej się zaziębiać, a mnie po wielu latach wreszcie ure­gulowały się miesiączki. Póź­niej naszym pacjentom dołą­czaliśmy preparat do zabiegów rehabilitacyjnych, uzyskując dużo lepsze efekty w leczeniu wspomina Dominika.

Czas na gimnastykę Podłożem chorób kręgosłu­pa i stawów jest na ogół nieodpowiedni tryb życia. Do gabinetu Dominiki i Wojtka trafia wielu mło­dych ludzi, którzy większość dnia spędzają przed komputerem i za kierownicą samochodu. Brakuje im ruchu, który jest absolutnie potrzebny, by or­ganizm mógł dobrze funkcjonować. Wielu z nich ma nie tylko problemy z kręgosłupem, ale cierpi również na choroby wewnętrzne, jak np. cukrzyca, problemy z krążeniem, brak odporności. Domini­ka i Wojtek zalecają im odpowiednią gimnastykę i Alveo, które pomaga uporać się z większością cho­rób wewnętrznych. Leczenie chorób kręgosłupa bywa długotrwałe, potrzebna jest więc cierpliwość i systematyczność. Rehabilitacja połączona z pi­ciem Alveo szybciej przynosi spodziewany efekt, po kilku tygodniach widać pierwsze plusy kuracji - z twarzy pacjentów znika charakterystyczny gry­mas spowodowany długotrwałym bólem. Zaczynają też chodzić mniej niedbale, przestają powłóczyć no­gami, znacznie się poprawiają również wyniki ba­dania krwi - mówi Wojtek. Podkreśla on, że proces kostnienia kręgosłupa całkowicie kończy się dopiero około 25 roku życia. Jeśli do tego czasu nie zadbamy o kręgosłup pierwsze kłopoty mogą nas spotkać już po trzydziestce. Dlatego tak ważne jest poda­wanie Alveo w okresie intensywnego wzrostu, żeby właściwie dożywić organizm, a w szczególności układ kostny i mięśnie. Jeżeli mięśnie będą silniejsze, dziec­ku łatwiej będzie trzymać kręgosłup w odpowiedniej pozycji. Alveo stymuluje również proces uwapniania kości - dodaje Wojtek. Ich 10-letni pacjent z poraże­niem mózgowym miał często odwoływane ćwiczenia rehabi­litacyjne z powodu przeróżnych infekcji i zatruć. Po włączeniu Alveo chłopiec niemal zupełnie przestał chorować, jest silniej­szy. Mimo bardzo napiętego harmonogramu zajęć (rehabili­tacja, szkoła, śpiew, hipoterapia), świetnie sobie radzi.

Życie z bólem
Pacjenci Dominiki i Wojtka często od wielu lat cier­pią z powodu bólów bioder, nóg czy pleców. Nauczyli się żyć z bólem. Rekordzistką jest chorująca na rwę kulszową emerytka, która odczuwała ból od 20 lat. Wojtek porównuje rwę kulszową, spowodowaną długotrwałym uciskiem na nerw, do wkładania palców między drzwi. Palce będą tak długo bolały i w kon­sekwencji ulegały deformacji, dopóki ich stamtąd nie wyjmiemy. W tym przypadku szczególnie sku­teczna jest metoda Mc Kenziego, którą leczy pa­cjentów. Polega ona na bardzo dokładnym zdiagnozowaniu chorego i w zależności od problemu zastosowaniu odpowiedniej, indywidualnej tera­pii. W przypadku rwy kulszowej Alveo nie tylko
pozwala szybciej zregenerowac wczesniej ucisnietynerw, ale również doraźnie może działać przeciwbólowo dodaje Dominika. Z doświadczeń Dominiki i Wojtka wynika, że stosowanie preparatu daje rów­nież rewelacyjne wyniki u osób chorych na reumato­idalne zapalenie stawów. Pani Ania cierpiała na RZS od wielu lat, kilka razy w roku trafiała do szpitala. Miała opuchnięte stawy, a rano nie mogła wstać z po­wodu sztywnych kończyn. Po kuracji Alveo więk­szość dolegliwości zniknęła, a lekarz prowadzący stopniowo odstawiał leki. Dziś pani Ania nie potrze­buje leków, wizyty w szpitalu przestały być potrzebne, a jedynym środkiem, jaki stosuje - jest Alveo. W ta­kich przypadkach należy być cierpliwym, czasem potrzeba kilku miesięcy, by zaobserwować pierwsze efekty. Wszystko zależy od ilości toksyn zalegających w organizmie i stawach.

Regeneracja po urazach
Dominika i Wojtek doceniają rolę Alveo szczególnie w przypadku urazów kręgosłupa. Preparat wspo­maga regenerację tkanek i remineralizację. Gdy orga­nizm jest zanieczyszczony, część wapnia zużywamy na jego dożywienie. Kiedy bierzemy Alveo, organizm jest wolny od toksyn, a wapń zostaję bezpośrednio wykorzystany przez układ kostny. Dlatego stosowa­nie Alveo jest tak ważne w przypadku rekonwalescencji- mowi Wojtek. Jako przyklad podaja przypadek38-letniej pacjentki, która podczas jazdy na rolkach poślizgnęła się i z całym impetem przewróciła na ple­cy. Skutkiem upadku było pęknięcie ostatniego dysku i rwa kulszowa aż do stopy. W takich przypadkach operację jako jedyną formę leczenia zazwyczaj uważa się za konieczną. Na szczęście chora trafiła do Dominiki i Wojtka, niemal uciekając chirurgom spod noża. Zabiegi terapeutyczne wspomagane Alveo dały rewelacyjne efekty. Po dwóch miesiącach kobieta wróciła do dawnej sprawności i wyjechała z rodziną do Chorwacji nie odczuła nawet trudów kilkusetki-lometrowej drogi.
żrodło-czasopismo:zdrowie i sukces Anna Szulc





Tagi: , jak dobrze cwiczyc, gimnastyka korekcyjna, krazenie krwi, dobre cwiczenia,




Strona niezależnego Dystrybutora nie jest własnością firmy Akuna Polska Sp. z o.o., która nie
ponosi odpowiedzialności za informacje na niej podane.