Zioła z domowej apteki

Zioła z domowej apteki

0 upiększających
i zdrowotnych właściwościach krwawnika pospolitego i koniczyny opowiada zielarka Grażyna Utratna


Krwawnik
Jest to roślina bardzo znana i łatwa do znalezienia. Rośnie głównie na nieużytkach, suchych łąkach, skrajach lasów i w przydrożnych rowach. Do zbioru nadają się rozkwi­tające kwiatostany wraz z pędem o długości ok. 25 cm. Okres zbioru to czerwiec - wrzesień. Ziele krwawnika suszymy rozwieszone w luźnych pęczkach, w przewiew­nym i zacienionym miejscu. Prze­chowujemy w papierowych torbach.

Zastosowanie
Ze względu na wyjątkowe bogactwo substancji leczniczych, zawartych w krwawniku, ma on szerokie za­stosowanie. O jednym z nich mów: już sama nazwa rośliny od wieków krwawnik uznawany był za roślinę
powstrzymującą krwawienia. Zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrz­ne, np. z naczyń włosowatych w przewodzie pokarmowym. Działa rozkurczowo na mięśnie gładkie je­lit, a więc likwiduje bóle brzucha wywołane kolką jelitową lub skur­czem oraz bóle menstruacyj­ne. Działa silnie odtruwające usuwając z moczem zarówno toksyczne produkty przemiany materii, jak i trucizny, które przeniknęły do or­ganizmu z ze­wnątrz. Pobudza Wydzielanie soku żołądkowego i żółci, iusprawniając w ten isposób przemianę imaterii. Stosujemy Igo w stanach zapal­anych przewodu po-jkarmowego, po-mocniczo w krwa­wieniach płucnych i żylakach odbytu. Pomaga również przy braku łaknienia, wzdęciach i nudnościach.

Kwiat krwawnika
Zbierając ziele krwawnika warto zebrać również do oddzielnej torby (ale nie plastikowej!) sam kwiat. Suszymy i przechowujemy jak ziele. Ma on silniejsze niż samo ziele działanie rozkurczowe i przeciwza­palne. Uwaga: Świeże ziele krwaw­nika może u niektórych osób wy­woływać objawy alergii skóry, na­tomiast przetwory z suszonego zie­la nie dają już żadnych objawów alergicznych.

Koniczyna łąkowa
Długie letnie dni zachęcają do spa­cerów. Weźmy dużą płócienną tor­bę lub wiklinowy koszyk i poszu­kajmy darów pól i lasów. Każdy z nas bez trudu rozpozna koniczy­nę łąkową (Trifolium pratense). Zbieramy ją od maja do września z miejsc oddalonych od ciągów ko­munikacyjnych. Zrywamy rozwi­nięte kwiatowe główki razem z szy-pułką (do 10 cm) i górnymi listka­mi. Suszymy rozłożone w zacienio­nym i przewiewnym miejscu, a przechowujemy tak jak krwawnik. Czasem można spotkać koniczynę o białych kwiatach, warto zebrać jej choć trochę. Przygotowany z niej odwar doskonale leczy zatrucia po­karmowe i ma silne działanie prze­ciwbiegunkowe. Taki lek przyda się nie tylko podczas wakacji. Wszystkie zioła są najbardziej war­tościowe w okresie od zbioru do zbioru. Nie róbmy więc zbyt wielkich zapasów. Zbierajmy tyle, ile jesteśmy w stanie wykorzystać.

Wykorzystanie
Ziele koniczyny stosujemy w zapar-ciach i jako środek moczopędny. Także przy braku apetytu. Prze­twory z koniczyny doskonale dzia­łają jako środek wykrztuśny w sta­nach zapalnych górnych dróg od­dechowych, gardła i jamy ustnej, natomiast okłady i kąpiele leczą trudno gojące się rany i ropienie. Uśmierzają świąd skóry, przyśpie­szają gojenie oparzeń. Na wszystkie te dolegliwości możemy stosować odwar z koniczyny Zewnętrznie można go stosować do przemywa­nia i okładów, np. po ukąszeniach komarów lub gdy drapiąc swędzące miejsce uszkodzimy naskórek. Dzięki odwarowi z koniczyny nie tylko uśmierzymy swędzenie, ale i nie dopuścimy do infekcji. Ko­niczyna łąkowa dzięki zawartości kwasu salicylowego i witaminy C doskonale potrafi zastąpić aspi­rynę, a jej łagodne działanie po­zwala na podanie odwaru nawet malutkim dzieciom. U osób star­szych złagodzi objawy dusznicy. Ziele koniczyny jest bardzo waż­nym składnikiem wielu mieszanek ziołowych. Gdy przy normalnym ciśnie­niu tętniczym chorujemy na miaż­dżycę naczyń, połączoną z szumem w uszach i bólami głowy, proponu­ję przygotowanie nalewki na koni­czynie.

Naturalny kosmetyk
Wakacje to wspaniały okres na po­prawianie urody. Przy wypryskach, trądziku, pękaniu drobnych naczy­nek krwionośnych, łupieżu, łojoto-ku, bliznach pooperacyjnych, ale także na stłuczenia można sto­sować kąpiele i okłady z ziół, które są w zasięgu ręki. Do kąpieli można także wykorzystać odsączone zioła, umieszczając je w lnianym worecz­ku, w wannie wypełnionej w 1/3 wodą o temperaturze 36--37 stopni.

Do jedzenia
Wszyscy znamy wiele sposobów przyrządzania szpinaku. Niewiele osób wie o tym, że w tych przepisach liście szpinaku można zastąpić list­kami koniczyny. Dzięki wysokiej za­wartości witamin E i C jest to praw­dziwa potrawą młodości. A więc ko­rzystajmy póki czas, bo szpinak ku­pimy nawet w zimie, a o koniczynie możemy wtedy tylko pomarzyć...
żródło-czasopismo:zdrowie i sukces Katarzyna Mazur





Tagi: , ziololecznictwo, napary ziolowe, nalewki z ziol, ziola lakowe,




Strona niezależnego Dystrybutora nie jest własnością firmy Akuna Polska Sp. z o.o., która nie
ponosi odpowiedzialności za informacje na niej podane.