Powrót do świata - autyzm

Powrót do świata - autyzm



W pokoju Zbyszka Denisiuka na półkach równym rzędem stoją książki. Encyklopedie, podręczniki biologii, geografii, chemii i fizyki. Stół całkowicie pokrywają starannie posegregowane i ułożone w stosiki gazety. W prawym rogu na stoliczku ważne miejsce zajmuje telewizor.


Te wszystkie przedmioty są dla Zbyszka cennym źródłem informacji. Większość czasu spędza na pogłębianiu wiedzy. Jeśli coś go zainteresuje, potrafi temu poświęcić pół dnia'. - Mój mądrala - mama Zbyszka, Wanda, czule patrzy na syna. - On jest szalenie oczytany, ma ogromną wiedzę, tylko nie potrafi się nią podzielić. Właśnie ów brak kontaktu z otoczeniem niepokoił rodziców niemal od jego urodzenia.
Gdy Zbyszek ukończył półtora roku, jeszcze nie mówił. Diagnoza lekarzy brzmiała jednoznacznie - dziecko jest głuchonieme.
Po dokładnych badaniach uznano je za słuchonieme (słyszy, ale nie mówi).

Mowa
Zbyszek zaczął mówić w siódmym roku życia. Na białaczkę popromienną zmarł wówczas jego tata. Chłopiec przeżył silny szok i, jak stwierdzili psychiatrzy, dlatego zaczął mówić. Nadal jednak nie miał kontaktu z rówieśnikami, nie uczestniczył w zabawach, zawsze stał trochę na uboczu, nie rozmawiał z nauczycielami - skierowano go zatem do szkoły specjalnej, a później do szkoły życia. - Psychologowie stwierdzili, że jest głęboko upośledzony i nie może się uczyć w zwyczajnym trybie. Dlatego sama go uczyłam. Kupowałam podręczniki, gazety, elementarz, a on chłonął wiedzę jak gąbka. Potrafił spędzić dwie godziny nad mrowiskiem, obserwując pracę mrówek - mówi Wanda Denisiuk. Pierwszy raz słowo autyzm Wanda usłyszała dziesięć [lat temu od psychiatry - dr. Dorsza. Już od dawna psychologów zastanawiały wyniki testów Zbyszka, które świadczyły o jego wysokiej inteligencji. Nie pasowało to do diagnozy o głębokim upośledzeniu. Przyczyną choroby mógł być (prawdopodobnie konflikt serologiczny, białaczka ojca czy poród kleszczowy.

Czym jest autyzm
Jeżeli dziecko ma autyzm oznacza to, iż ma ono pewne problemy w obszarach uspołecznienia, języka oraz zabawy. Autyzm to nie choroba, to upośledzenie lub problem rozwojowy, który rozwiązuje się wraz z wiekiem oraz dzięki pomocy. Nie traktuje się juz autyzmu jako rzadko występującego zaburzenia. Obecne badania sugerują, iż mniej więcej jedno dziecko na 1000 cierpi na autyzm klasyczny, a jedno na 250 na zaburzenia należące do spektrum autystycznego, czyli jego łagodniejszej formy. Dzieci z autyzmem mają często bardziej uogólnione problemy w nauce, a postępy zależeć będą również od punktu wyjścia. Nie zawsze łatwo jest ocenić stopień trudności w nauce dziecka w okresie przedszkolnym. Obsesje i rytuały mogą przeszkadzać w uczeniu się czy we współpracy z dorosłymi. Zdolność dziecka do uczenia się poprzez ćwiczenie czynności, zgodnie z własnym wyborem, często da lepsze pojęcie o jego możliwościach we wczesnych latach życia, niż jakiekolwiek formalne testy.

Konsekwencje spowodowane dysfunkcją MT:
- zła regulacja balansu miedź-cynk
- zaburzenia w pracy mózgu
- niewydolność procesu detoksykacji organizmu z metali ciężkich
- nadwrażliwość na rtęć, ołów, kadm i inne metale toksyczne
- zanik cynku i przeładowanie miedzią
- zakłócenia w funkcjonowaniu emocjonalnej pamięci, nauki, zachowania i relacji międzyludzkich
- nadwrażliwość na wszelakie infekcje i szczepionki
- niemożność rozkładu glutenu i casein (protein zawartych w mleku)
- kłopoty z układem pokarmowym, drożdżyce, biegunki, zatwardzenia
- osłabienie kwasów żołądkowych i pomniejszenie wydzielania sekretyny
- wrażliwość na smak i dotyk
- wrażliwość skóry
- tendencja do drgawek, niepokoju, gniewu, emocjonalnego przeładowania


Autyzm a metale ciężkie
Metallothionein (MT) jest to proteina zawarta w każdej komórce ciała ludzkiego. Jedną z podstawowych funkcji tej proteiny jest detoksykacja ciężkich metali z organizmu, jak również regulacja balansu miedż-cynk, opieka nad systemem odpornościowym. odpowiedzialność za dostarczanie cynku do komórek. MT chroni organizm przed szkodliwym działaniem toksycznych metali. Działa jak magnes i powoduje unieaktywnianie się toksycznych metali. Dysfunkcja MT jest prawie zawsze odnajdywana w powiązaniu z klasycznymi symptomami autyzmu. Według badań amerykańskich naukowców nad 503 pacjentami ze spektrum autyzmu, tylko 4 z 503 nie miało poważnych dysfunkcji i zakłóceń. Zaburzenia balansu MT mogą być uwarunkowane genetycznie lub spowodowane przez środowisko zewnętrzne.

Kontakt z Alveo
Alveo Wanda wypatrzyła trzy lata temu w pobliskiej aptece. Zaczęli oboje pić dwie miarki preparatu dziennie. - Wtedy nie rozumiałam jeszcze, na czym polega działanie preparatu. Do butelki dołączona była tylko lakoniczna ulotka. Dopiero Basia Cybulska wytłumaczyła mi, że Alveo oczyszcza organizm z toksyn, więc może pomóc również wypłukać „zanieczyszczenia" zalegające w mózgu - mówi Wanda. Co najważniejsze - teraz płaciła za butelkę o 50 zł mniej niż w aptece, co przy czterech butelkach w miesiącu miało niebagatelne znaczenie dla jej kieszeni emerytki. Pewnego dnia przyniosła do domu rachunki. - Zapłaciłaś? Powinnaś zapłacić - zwrócił uwagę Zbyszek, choć nigdy wcześniej nawet nie zauważał, że coś takiego istnieje. Mało tego, Wanda musiała pokazywać odcinek z poczty, żeby upewnić syna, że uregulowała opłatę. Zbyszek zaczął sygnalizować, że np. brakuje w domu herbaty, albo prosić, żeby mama kupiła jego ulubione ciastka. Po trzech latach picia Alveo samodzielnie robi zakupy (wcześniej wychodził tylko do kiosku po gazetę). - Stał się wybredny. Wcześniej było mu obojętne, w co się ubiera. Teraz, jeśli kupiona przeze mnie koszula mu się nie podoba, nie założy jej. Tak bardzo mi tego brakowało przez te wszystkie lata. Jaka szkoda, że wcześniej nie znałam Alveo - ubolewa Wanda. Zbyszek zaczął pomagać mamie w pracach domowych, ustawia rzeczy na półkach według własnego uznania. Interesuje go coraz więcej rzeczy ze świata zewnętrznego, powoli wychodzi z jaskini własnego wnętrza, w której przebywał niemal od urodzenia. Wanda zauważyła też zmiany u siebie. Cierpiała na metaplazję (zanik błony śluzowej żołądka), miała problemy z trawieniem, od lat była na diecie. Teraz nareszcie może jeść ukochane warzywa i owoce, których była zmuszona unikać niemal przez całe życie.

Tagi: autyzm choroby alveo pomoc




Strona niezależnego Dystrybutora nie jest własnością firmy Akuna Polska Sp. z o.o., która nie
ponosi odpowiedzialności za informacje na niej podane.